Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Szkoła Podstawowa nr 2 im. Stanisława Konarskiego w Tarnowie

  

Czy próbowałaś (próbowałeś) swoich sił w tworzeniu własnych tekstów pisanych wierszem lub prozą? Jeśli tak, zapraszamy Cię do podzielenia się z innymi swoją twórczością. Jeśli jeszcze nie podjęłaś (nie podjąłeś) takiej próby literackiej, może nadszedł czas, aby to zrobić?

  

Na naszej szkolnej stronie internetowej będziemy zamieszczali oryginalne utwory pisane przez uczniów. Zapraszamy wszystkich chętnych do publikowania swoich wierszy i opowiadań. Zaś wszystkich bez wyjątku zachęcamy do czytania zamieszczonych utworów. Swoje teksty można przekazać nauczycielom języka polskiego lub przesłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

 

 

A oto utwory napisane przez młodych autorów - uczniów naszej szkoły:

 

  

Jako pierwsze w naszym kąciku twórczości uczniów swoje prace zamieściły uczennice klasy V a (rok szkolny 2015/2016), które w ramach lekcji języka polskiego stworzyły własne utwory inspirowane wierszem znanego poety Kazimierza Wierzyńskiego pt. „Zapach”. Wiersz ów rozpoczyna się słowami „Wszystko wam oddam tylko nie…”. Piątoklasistki napisały własne teksty zaczynające się od tych samych słów, ale podzieliły się z nami tym, co dla nich jest najważniejsze, czego nie oddałyby za żadne skarby. Oto ich utwory:

Czytaj więcej: Wszystko wam oddam... - wiersze

Marta Proszowska
Olga Migdał

(klasa V a)

W małym, spokojnym miasteczku oddalonym od dużego miasta mieściła się maleńka uliczka nazywana Ponurą. Nazwa ta wzięła się od jej mieszkańców, którzy nie nawiązywali ze sobą kontaktu. Byli oni gburami i zrzędami. Mieszkańcom tym nic nie odpowiadało i wszyscy zatrzaskiwali przed sobą drzwi, a okien nigdy nie otwierali. Na tej uliczce mieściło się kilka domków, kościół oraz sklepik.

Mieszkała tam też mała dziewczynka Tarija Bossman. Była ona dzieckiem bardzo ciekawskim, ale nie lubiła czytać książek. Bardzo pragnęła, aby jej rodzice i wszyscy mieszkańcy byli mili i się dobrze ze sobą dogadywali.

Czytaj więcej: Historia biblioteki - bajka

Anna Kiwior
Aleksandra Rzepa
Piotr Panek

(klasa VI b)

Dawno, dawno temu w krainie, gdzie żyją bajkowe postacie, mieszkał jednorożec o imieniu Tęczuś. Był pozytywnie nastawiony do życia, a w jego sercu zawsze panowała radość. Przyjaźnił się z koleżeńskim dzikiem - Ryśkiem. W Dolinie Mądrości, gdzie mieszkali główni bohaterowie, było wiele interesujących obiektów. Jednym z nich były bardzo szczególne ruiny budynku mające 200 lat. Tęczuś spędzał tam dużo czasu.

Pewnego ranka Rysiek przeglądał się w lustrze. Coś mu jednak przeszkadzało. Za sobą miał komodę z dość ciemnego drewna. Martwiło go jednak to, że idealnie wtapia się w tło swoich mebli. Dzik miał w każdym pokoju takie same meble, dlatego źle się czuł w swoim mieszkaniu.

Czytaj więcej: Kolorowa przyjaźń - bajka

Aleksandra Kozioł
Paulina Wideł

(klasa IV a)

Dawno, dawno temu w pewnej krainie zwanej Książkolandią była magiczna biblioteka. Gdy tylko otwierało się jakąś książkę, natychmiast przenosiła czytelnika do świata w niej opisanego.

Pewnego razu dziewczynka o imieniu Ola chciała sprawdzić, czy naprawdę może przenieść się do takiego świata. Weszła do magicznej biblioteki i zobaczyła starca, który powiedział:

- Witaj, dziewczynko, co cię tu sprowadza?

Czytaj więcej: Zaczarowana biblioteka - bajka

Zuzanna Pis

Kinga Wójtowicz

(klasa IV a)

Za kartkami, za książkami, za dużymi regałami w każdej szkolnej bibliotece żyje mały krasnoludek. W naszej bibliotece szkolnej żyje krasnoludek imieniem Gucio. Gucio bardzo lubi pomagać pani bibliotekarce w jej pracy.

Pewnego dnia Gucio układał książki na półkach, gdy zauważył, że jedna z książek leży na ziemi. Była to opowieść o drewnianym pajacyku o imieniu Pinokio. Gdy krasnoludek przeglądał książkę, aby sprawdzić, czy niczego w niej nie brakuje, okazało się, że... z książki uciekł Pinokio.

Czytaj więcej: W poszukiwaniu Pinokia - bajka

Julia Krupa
Natalia Bajbur
Marcin Mikoś
Gerard Rymanowski

(klasa IV a)

Za górami, za lasami, w biednej wiosce żyła sobie dziewczynka o imieniu Zosia. Pochodziła z ubogiej rodziny.

Pewnego dnia bawiła się w berka z bratem, który popchnął ją w lustro. Ku jej zdziwieniu, znalazła się w dziwnej krainie, po czym zemdlała. Gdy się obudziła, zobaczyła przed sobą wielką księgę z wyłupiastymi oczami, która wpatrywała się w nią, nic nie mówiąc. Wielka księga spytała, kim ona jest i skąd się tu wzięła. Dziewczynka opowiedziała, że pochodzi z małej, ubogiej wioski i znalazła się tu w niewyjaśnionych okolicznościach.

Czytaj więcej: Od lustra do książki - bajka

Olga Henich

- Drrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!! - budzik zadzwonił głośno niczym syrena strażacka (jakie to poetyckie – pani od polskiego byłaby ze mnie dumna). Chcąc nie chcąc, otworzyłem oczy, co było chyba największym błędem tego dnia. Światło bijące z okna chwilowo mnie oślepiło, tak więc schowałem głowę pod poduszkę i zmrużyłem oczy, co sprawiło, że znowu zachciało mi się spać. Lecz nagle do pokoju wbiegł mój młodszy, sześcioletni brat, potykając się o naszego kota Stanisława (imię po świętej pamięci dziadku) i oznajmił, iż wyrwał sobie ząb. Naturalnie nie darował sobie pokazania mi go. Lewy trzonowiec - nowy, wyrwany własnymi rękoma z objęć jamy ustnej - skarb.

Czytaj więcej: Dziennik pechowca


Copyright © 2017 Szkoła Podstawowa nr 2 im. S. Konarskiego w Tarnowie Rights Reserved.